Powiększanie penisa. Kto korzysta z zabiegów urologii estetycznej?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Zabieg powiększania penisa czy leczenie ginekomastii (przerostu gruczołu piersiowego) to najlepszy dowód tego, że w gabinetach medycyny estetycznej rozwiązuje się nie tylko kobiece, ale również typowo męskie problemy. Z usług urologii estetycznej korzysta coraz więcej pacjentów. O tym, kto może poddać się tym zabiegom, opowiedział lekarz z warszawskiej Kliniki Melitus, dr Michał Janiszewski – chirurg, urolog, specjalista medycyny estetycznej.

Powiększanie penisa, kiedy rozmiar jednak ma znaczenie

Wyniki badań seksuologicznych nie pozostawiają złudzeń – rozmiar tak naprawdę nie ma znaczenia dla jakości miłosnych uniesień. Dla pań bardziej niż długość liczy się objętość, z kolei dla panów żaden parametr rozmiaru penisa teoretycznie nie wpływa na odczuwaną satysfakcję. Teoretycznie, bowiem to, co w badaniach, niestety nie całkiem ma odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Z syndromem męskiej szatni, czy dosadniej, z kompleksem małego członka, zmaga się wielu mężczyzn. Najgorsze jest to, że pozostają z tym kłopotem sami. Jeśli w męskim gronie rozmawia się o rozmiarze, to głównie w oparach żartów, sarkazmów, drwin. Tego tematu nie porusza się na serio, bo przy okazji można się zdradzić, a to nikomu nie jest na rękę. Tak więc problem małego zostaje tematem tabu, nie ma go z nim przegadać, nie ma go jak pokonać. Ktoś, kto nie akceptuje własnego ciała, pozostaje z tą bolączką sam, co tylko potęguje wrażenie bezradności i beznadziejności, czasem przybiera postać zobojętnienia. Nie ważne, ważne są konsekwencje – narastająca irytacja, zmniejszające się poczucie własnej wartości, osłabienie więzi, niepowodzenie zawodowe. Z tym trzeba walczyć.

Najprostszym sposobem jest przekonanie się, że rozmiar nie ma tak naprawdę znaczenia. Jednak nie jest to łatwe, tym bardziej, że teoria nijak się ma do praktyki. Może i rzadko zdarzają się przypadki mikropenisów, może i większość członków mieści się w granicach normy (standard europejski to ok. 16 cm długości i ok. 12 cm objętości w stanie wzwodu), może nawet dla kobiet ma to znaczenie przynajmniej drugorzędne. Jednak kultura, w której żyjemy, zdaje się temu wszystkiemu zaprzeczać. Megalomania, dążenie do ideałów, kult piękna, młodości i wigoru, czy w końcu rozpowszechniona pornografia (z aktorami o okazałych gabarytach) to wszystko sprawia, że rozmiar jednak ma ogromne znaczenie. O czym niech świadczy chociażby fakt, że wiele statystyk dotyczących rozmiaru członka, w tym również te przeprowadzone przez prof. Izdebskiego w 2011, jest niemiarodajnych. Ich twórcy biorą pod uwagę, że respondenci mogą być niewiarygodni i podawać zawyżone dane. Co więcej, wśród ankietowanych zwykle znajdują się osoby charyzmatyczne, pewne siebie, a to z pewnością zaburza rzeczywisty obraz sytuacji. Tak więc wydaje się, że pewnych danych na ten temat nie ma i chyba nawet być nie może. Przynajmniej na razie. Jest za to syndrom małego członka i nawet, gdy nie stanowi wielkiego kompleksu, stanowi dyskomfort, wywołujący pragnienie zmiany. A szansę na nią daje właśnie urologia estetyczna.

Zabieg powiększania penisa kwasem hialuronowym jest jedną z najmniej inwazyjnych metod, pozwalającą i uzyskać oczekiwaną poprawę. Według badania przeprowadzonego w 2015 roku przez zespół dra Davida Veale’a z King’s College London, rozmiar idealnego penisa w stosunku do rozmiaru rzeczywistego różni się średnio o 2 cm. I właśnie mniej więcej tyle jest w stanie zapewnić iniekcja kwasu hialuronowego – materiału naturalnego, biodegradowalnego, dobrze tolerowanego przez organizm, którego podanie podskórne jest relatywnie proste i bardzo bezpieczne – tłumaczy dr Janiszewski. Nic więc dziwnego, że stanowi rozwiązanie dla coraz większej liczby pacjentów. Tym bardziej, że cena powiększania członka kwasem hialuronowym staje się z roku na rok bardziej przystępna.

Powiększanie penisa z zupełnie innych powodów

Jak mówi chirurg z Kliniki Melitus, zabieg powiększania penisa to rozwiązanie dla zróżnicowanej grupy pacjentów, nie tylko tych chcących poprawić jakość doznań seksualnych czy po prostu zadowolić samych siebie. Korzystają z niego rośli, wysportowani, świetnie zbudowani mężczyźni, których członek jest przeciętnych rozmiarów, jak również tacy, którzy faktycznie mają zbyt małe przyrodzenie. O mikropenisie mówi się wówczas, gdy długość prącia mierzy 5 cm we wzwodzie. Jednak taka sytuacja dotyczy naprawdę niewielkiego odsetka mężczyzn. Znacznie częściej można spotkać się z problemem dramatycznej zmiany rozmiaru penisa, wywołanej na przykład dużymi skokami wagi. Przypadki prącia pogrążonego, czy inaczej mówiąc ukrytego, zazwyczaj idą w parze z otyłością. To poważny defekt, który oprócz tego, że uniemożliwia w zasadzie aktywność seksualną, wywołuje także inne trudności – między innymi z oddawaniem moczu. To bardzo kłopotliwa dolegliwość dla pacjenta, ale i niełatwa do rozwiązania. Tu nie wystarczy iniekcja kwasu hialuronowego, lecz konieczna jest operacja chirurgicznego powiększania prącia. Tego typu interwencje składają się z kilku etapów i mogą trwać wiele godzin. Ale są niezbędne, aby umożliwić komuś normalne funkcjonowanie.

Jednak nie skupiajmy się tylko na najcięższych przypadkach. Urologia estetyczna to także dziedzina, która przeciwdziała skutkom mijającego czasu. Na zabieg powiększania penisa, zwłaszcza autologiczną tkanką tłuszczową z dodatkiej PRP (osocza bogatopłykowego), umawiają się dojrzali mężczyźni, którym może nie tyle zależy na zwiększeniu objętości (choć to również jest ważne), co bardziej na poprawie unerwienia i rewitalizacji tkanek. Lipotransfer, czyli korekta objętości przy pomocy własnego tłuszczu, to zabieg cieszący się w ostatnim czasie dużym zainteresowaniem. Z jego pomocą można wypełnić zapadnięte tkanki i zadziałać na nie biostymulująco. A wszystko dzięki bardzo żywotnym komórkom tłuszczowym (głównie adipocytom) oraz licznym komórkom macierzystym przeszczepionym z miejsca biorczego w miejsce docelowe. Sama procedura jest podobnie mało inwazyjna i bezpieczna, jak podczas powiększania penisa kwasem hialuronowym, aczkolwiek wiąże się z nieco większą ingerencją, ponieważ lipotransfer to połączenie liposukcji (pobrania tkanki tłuszczowej od pacjenta) i implantacji (podskórnego podania uzyskanego materiału). Trwa od 1 do 2 godzin i nawet nie wymaga absencji chorobowej. Po wszystkim wraca się do codziennych obowiązków, z tym wyjątkiem, że przez 2 tygodnie należy zachować wstrzemięźliwość seksualną. Jeśli chodzi o efekty, trudno o nich mówić, przyznaje dr Janiszewski, bo wszystko zależy od indywidualnego przypadku. Generalnie jednak z lipotransferem można uzyskać zwiększenie grubości członka od 30 do 50% i do tego (w zależności od użytych materiałów) poprawić twardość obwodową oraz zregenerować struktury budulcowe prącia – ciała jamiste i gąbczaste – co przekłada się na skuteczność wzwodów.

Jak widać, urologia estetyczna pomaga rozwiązać wiele różnych problemów, nie tylko tych, jak powiększyć męskość. Choć zostało wymienionych tu zaledwie kilka jej narzędzi, łatwo się domyślać, co z pomocą współczesnej medycyny można osiągnąć. Schorzenia i dyskomfort związane z narządami płciowymi zawsze budzą niepokój i niepewność. Są tłumione i bagatelizowane, tym bardziej, że przez bardzo długi czas atrakcyjnym prawdziwym mężczyzną mógł być tylko niezłomny maczo. Na szczęście dziś się to zmienia. Postępująca liberalizacja, odkrywanie kolejnych tematów tabu, rosnąca siła mediów społecznościowych, powodują, że topnieją skrystalizowane przez wieki formy, znikają dotychczasowe stereotypy. Współczesny mężczyzna znów staje się zwykłym człowiekiem – ma prawo do własnych emocji i może o siebie zadbać. Szczerość, zdrowie i piękno, to dziś jest w cenie, a medycyna estetyczna zdaje się doskonale to rozumieć. Oferuje więc zabiegi jak najbardziej efektywne, a przy tym naturalne i nieinwazyjne. Pomaga dyskretnie pozbyć się kłopotliwych mankamentów i odzyskać pewność siebie. To dlatego jest miejscem dla pacjentów z różnymi problemami, w różnym wieku o różnym statusie, wykształceniu i poglądach.

Dr n. med. Michał Janiszewski jest chirurgiem, urologiem estetycznym. Zawodowo związany z Kliniką Melitus w Warszawie, w której przeprowadza m.in. zabiegi powiększania penisa kwasem hialuronowym. Więcej na ten temat przeczytaj na stronie: https://klinikamelitus.pl/urologia/

Share on facebook
Udostępnij na Facebook
Share on twitter
Udostęnij na Twitter
Share on linkedin
Udostępnij na Linkedin

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry