zielona herbata właściwości

Zielona herbata. 7 zalet i 7 wad picia tego napoju.

Zielona herbata właściwości. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że obecnie panuje medialny boom na ten napar. Zielona herbata i jej właściwości jako cudowny środek prewencyjny i leczniczy, wymieniana jest przy większości popularnych obecnie schorzeń. Występuje w każdej cud diecie odchudzającej. I chociaż ciężko odmówić temu liczącemu ponad 5000 lat napojowi właściwości pro-zdrowotnych i leczniczych, należy przy spożywaniu jej zachować zdrowy rozsądek. Zielona herbata posiada “ciemną stronę mocy” i w dużych ilościach szkodzi.

Zielona herbata zalety:

1. Zmniejsza ryzyko nowotworów: płuc, piersi, skóry, żołądka, jelita grubego, trzustki

To zasługa m.in. bardzo silnych przeciwutleniaczy (polifenole, katechiny), które chronią nasze DNA przed działaniem substancji rakotwórczych. Usuwają one szkodliwe z naszego organizmu wolne rodniki prowadzące do powstania nowotworów. Ponadto wzmacniają odporność komórek, chroniąc je przed niechcianymi procesami utleniania. Inne związki wykazujące właściwości przeciwnowotworowe to: flawony, flawanole, witaminy: C, E, K, B, a także jony potasu, fluoru i glinu.

2. Ułatwia odchudzanie i przeciwdziała cellulitowi.

Jeśli myślisz o pozbyciu się nadmiaru zbędnych kilogramów, sięgnij po zieloną herbatę. Substancje zawarte w niej takie jak: kofeina, wit. B, polifenole i katechiny, a zwłaszcza silnie działający galusan epigalokatechiny (EGCG) skutecznie przyspieszają proces przemiany materii i zmniejszają apetyt. EGCG hamuje wchłanianie tłuszczów z pożywienia i potęguje ich zużycie przez organizm. Zielona herbata zwiększa również aktywność enzymów biorących udział w trawieniu, pozytywnie wpływa na metabolizm wątroby, wzmaga termogenezę oraz przyspiesza utlenianie tłuszczów. Zaś właściwości moczopędne umożliwiają pozbycie się z organizmu zalegających w nim szkodliwych toksyn.

3. Stymuluje krążenie.

Zielona herbata jest nieoceniona w profilaktyce chorób układu krążenia, dzięki wyjątkowemu zestawowi cennych substancji przeciwdziała odkładaniu się złogów na ścianach naczyń krwionośnych poprzez zwiększenie ich przepuszczalności. Ponadto zielona herbata hamuje wchłanianie cholesterolu do krwiobiegu oraz zmniejsza lepkość płytek krwi, zapobiega w ten sposób tworzeniu się skrzepów. Regularne picie zielonej herbaty zapobiega nadciśnieniu, obniża poziom trójglicerydów, zmniejszając w ten sposób ryzyko zachorowania na schorzenia serca, których następstwem może być zawał serca, miażdżyca tętnic czy udar mózgu.

4. Poprawia sprawność umysłową.

Dzięki dużej zawartości teiny w swym składzie. Świeży napar (herbata parzona do 3 min.) pobudza i orzeźwia, zwiększa zdolności umysłowe i fizyczne organizmu, ułatwia proces uczenia się, poprawia zdolności kojarzenia i koncentrację. Herbata parzona dłużej, redukuje stres, działa odprężająco na ciało i umysł, stabilizuje nastrój. Regularne picie kilku filiżanek dziennie zapobiega depresji oraz zmniejsza zachorowalność na arteriosklerozę, chroni również mózg przed różnymi formami demencji starczej.

5. Poprawia wygląd skóry

Zielona herbata jest prawdziwym eliksirem młodości. Obfituje w liczne oksydanty (polifenole), które chronią skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, opóźniając procesy starzenia. Jej systematyczne picie pozwala dłużej zachować młodość. Kremy z dodatkiem zielonej herbaty chronią skórę przed foto starzeniem, opóźniając pojawienie się zmarszczek i przebarwień. Dodają cerze blasku i pomagają usunąć zaskórniki, dzięki swym właściwościom antybakteryjnym i przeciwzapalnym. Wyciągi z zielonej herbaty często stosowane są w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji skóry przetłuszczającej się i trądzikowej.

6. Zwiększa odporność organizmu.

Zielona herbata wspomaga prawidłową pracę układu immunologicznego dzięki zawartości w swym składzie polifenoli, katechin, teaminy i aminokwasów. Katechiny wpływają korzystnie na odporność organizmu, wspomaga naturalne procesy obronne ciała, chroniąc go przed infekcjami. Zielona herbata zawiera również garbniki, które wspomagają zwalczanie infekcji. Picie zielonej herbaty zmniejsza ryzyko zachorowania na grypę o 75%.  Zielona herbata sprzyja również kumulowaniu się witamin w organiźmie.

7. Zapobiega paradontozie i zapaleniu dziąseł.

Dzięki związkom, które neutralizują bakterie bytujące w jamie ustnej i uzębieniu. Zielona herbata posiada również właściwości przeciw próchnicze dzięki wysokiej zawartości fluoru (który wzmacnia szkliwo) oraz antybakteryjnemu działaniu polifenoli. Ponadto zielona herbata zwalcza nieświeży oddech.

Zielona herbata wady:

1. Zielona herbata przyczynia się do anemii.

Niestety, zielona herbata zwiększa ryzyko anemii, poprzez zawarte w jej składzie polifenole, które hamują absorpcję żelaza z pożywienia (żelazo jest składnikiem hemoglobiny, które transportuje tlen). Zbyt duża ilość polifenoli zamiast oczyścić i odmłodzić organizm, naraża go na anemię i niedotlenienie tkanek.

2. Zielona herbata negatywnie wpływa na rozwój płodu w czasie ciąży.

Kobiety spodziewające się potomstwa oraz młode matki karmiące piersią powinny znacznie ograniczyć picie zielonej herbaty (do 2 filiżanek dziennie) . Istnieje bowiem ryzyko, że dziecko urodzi się z rozszczepem kręgosłupa lub innymi zaburzeniami układu nerwowego. Nadmierne zaś spożycie kofeiny zawartej w zielonej herbacie, może być przyczyną poronień.

3. Zielona herbata powoduje problemy żołądkowe.

Taniny zawarte w zielonej herbacie podrażniają żołądek dlatego też nie powinno się jej pić na pusty żołądek, skutkować to może nudnościami, wymiotami czy zgagą. Osoby cierpiące na chorobę wrzodową powinny ograniczyć jej spożycie, ponieważ wzmaga ona wydzielanie soków żołądkowych.

4. Wchodzi w interakcje z lekami.

Nie należy popijać leków zieloną herbatą, zwłaszcza tych pobudzających układ nerwowy. Kofeina zawarta w herbacie powoduje, że system nerwowy zaczyna działać na zwiększonych obrotach, co w połączeniu z lekami może skutkować zawrotami głowy, wzrostem ciśnienia krwi czy przyspieszonym rytmem serca

5. Zielona herbata powoduje osteoporozę.

Zielona herbata wypłukuje wapno, którego niedobór może powodować osteoporozę.

6. Nadmiar kofeiny zawartej w zielonej herbacie prowadzi do wielu schorzeń.

Picie więcej niż 5 filiżanek herbaty dziennie może prowadzić do efektów ubocznych spowodowanych przez kofeinę takich jak: bóle głowy, nerwowość, zaburzenia snu, bezsenność, uczucie niepokoju, zgaga czy zespół jelita wrażliwego. Ludzie cierpiący na nerwicę oraz bezsenność powinny ograniczyć spożycie zielonej herbaty w związku z kofeiną.

7. Zielona herbata tworzy osad nazębny.

Picie powyżej dwóch filiżanek  dziennie przyczynia się do tworzenia brzydkiego osadu nazębnego bardziej niż kawa czy papierosy.

Jak zatem korzystać z dobrodziejstw zielonej herbaty, by nie narazić naszego zdrowia na szwank? Jak przy wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Jedna, góra dwie filiżanki dziennie tego napoju, pozwoli nam bez ryzyka cieszyć się nam jego zaletami.

zielona herbata uprawa

Zielona herbata – ciekawostki

Spośród wszystkich herbat, zielona oferuje największą ilość odmian, które różnią się pod względem wyglądu, smaku i aromatu. Roczna produkcja tej herbaty wynosi około 500 tysięcy ton. 75 % zapotrzebowania na ten napój zaspokajają Chiny. Pozostali duzi producenci to Sri Lanka, Indie, Kenia.

Najwyższej jakości herbatę produkuje się na pracy ręcznej, niestety obecnie produkcja została niemal w pełni zmechanizowana.

By uzyskać doskonały napar, należy przeprowadzić odpowiedni proces parzenia. Wedle starożytnej tradycji liście należy zaparzać 3 krotnie wodą o temperaturze około 90 stopni Celsjusza przez około 5 minut. Według znawców najlepszy napar uzyskuje się z drugiego parzenia.

Historia zielonej herbaty sięga tysiące lat wstecz. Jej doskonały smak oraz pro zdrowotne właściwości ceniono już w starożytności.

Według chińskiej legendy wynalazł ja cesarz Shennong zwany też “boskim rolnikiem” około roku 2700 p.n.e, natomiast pierwsze zapiski o zielonej herbacie datuje się na VIII w. p.n.e.

Ok. roku 900 n.e powstała pierwsza w całości poświęcona temu naparowi publikacja autorstwa poety Lu Yu zwanym też herbacianym mędrcem. Opisał on w swym dziele  proces zbierania, parzenia oraz właściwości tego napoju

Dzięki mnichowi Daishi, zielona herbata trafiła ona z Chin do Japonii. Następnie jej popularność przeniosła się na pozostałe części globu: Amerykę, Europę, Indie czy Mongolię. Popyt na nią cały czas wzrasta choć w kulturze zachodnie nadal pierwsze miejsce jeśli chodzi o spożycie zajmuje czarna herbata.

58 thoughts on “Zielona herbata. 7 zalet i 7 wad picia tego napoju.”

    1. herbata z SATIVY – Piłam zieloną i jednak sativa wygrywa ( kupuje tutaj: http://www.konopiafarmacja.pl) Czeska odmiana sativy jest lepsza niz te produkowane w Polsce. Relaksuje, ale nie powoduje ciezkiej głowy tak jak dzieje sie to po zielonej herbacie. Oczyszcza z toksyn i uchodzi nadmiar wody z organizmu. Z lisci mozn arobic oklady przeciwbólowe.

  1. bardzo podoba mi się Twój blog – dobrze, że tu trafiłam 🙂 a co do zielonej herbaty to zaskoczyłeś mnie z tą anemią, ponieważ od lat z nią walczę. Piję 1 – 2 filiżanki dziennie, niestety różne źródła podają, że należy jej pic 3 – 4 dziennie….

    1. Dziękuje za miły komentarz:) Myślę, że 2 filiżanki dziennie w zupełności wystarcza by cieszyć się jej zaletami i nie narażać zdrowia na szwank. Pozdrawiam!

      1. Zielona herbata sama w sobie nie powoduje rozszczepienia kręgosłupa u płodu, hamuje natomiast wchlanianie kwasu foliowego, który temu zapobiega:) Moja ulubiona zielona to ta z dodatkiem opuncji figowej i soku malinowego albo z pigwą od Malwy, polecam ♥

      1. Uwielbiam herbatkę rooibbos (pochodzi ona z czerwonokrzewu afrykańskiego) . Ja piję ją z sokiem z cytryny i odrobiną cukru lub miodem . Pozdrawiam !

  2. Nie wyobrażam sobie poranka bez zielonej herbaty 😉 Co do tego osadu na zebach- czytałam różne opinie i jedni piszą, żę faktycznie powoduje większy niż czarna herbata, ale inni temu zaprzeczają, więc szczerze mówiąc nie mam pewności, jak to z tym jest.

  3. Fajnie, że wypisałeś też wady. Rzadko się zdarza znaleźć negatywne informacje na temat zielonej herbaty. Jak najbardziej popieramy zasadę – wszystko z rozsądkiem! 🙂

  4. Często piję zieloną herbatę, lecz jednak nie zagłębiałam się w jej właściwości pozytywne jak i negatywne. Bardzo przydatny post i na pewno będę zwracać uwagę na to co piję 🙂
    Pozdrawiam !

  5. Bardzo ciekawy tekst 🙂 Uwielbiam zieloną herbatę i myślę, że jej pozytywny wpływ jest mimo wszystko warty ryzyka 😉 które można zminimalizować stosowną dietą 😉

  6. Wszystko się zgadza. Dopisałabym jeszcze, że jak każdy diuretyk (w tym m.in. kawa) wypłukuje minerały – nie tylko wapń. 2-3 filiżanki DOBREJ JAKOŚCIOWO (listki, a nie łodyżki oraz herbata sypana, a nie z torebki) popijana między posiłkami ma dobroczynne działanie. Przesada zawsze wiąże się z niekorzystnym wpływem na organizm.

  7. A ja już trzeci rok piję tą zieloną herbatę do dwóch litrów dziennie i nie mam żadnych skutków ubocznych tylko same zalety. Zgadzam się w tym artykule, że zielona herbata pomaga w wielu chorobach dodam , że pomaga w jeszcze jednej chorobie tzw.,którą zwą Dna Moczanowa lub Podagra lub Choroba Bogaczy (bo tłusto jedli). Pijąc tą herbatę nie musimy zażywać przepisywanych nam tabletek do końca życia przez lekarzy, te tabletki, jedna dziennie nazywają się Milurit, do kubła z nimi.

      1. ja piję wszystkie herbaty zielone: z dodatkami ananasa,cytryny, pomarańcza itd, herbaty z liściem i sypkie w proszku.

        1. Trzeba pamiętać że najwięcej dobroczynnych substancji znajdziemy w czystej liściastej herbacie, te herbaty typu ekspres są często z łodyżek, i maja dużo chemii. Pozdrawiam

    1. Drogi Panie Ryszardzie. Byłabym ostrożna w ocenie, że zielona herbata pomaga na dnę moczanową. Żadne zalecenia dietetyczne i medyczne nic na ten temat nie mówią. Z doświadczeni wiem również,że to zmiana diety
      pozwala zmniejszyć częstotliwość napadów dny. Nie herbata.

    2. Och,też piłem ze 2 L. dziennie(Bastek)i kiedy się skończyła to głowa mię bolała przez cały(!)następny dzień.Z rok nie piłem ale ostatnio trafiło się opakowanie więc…. no i fajnie pobudza.Tak fajnie że poszukałem wiadomości na temat Tych zalet które powinny być skoro są odczuwalne.No i Dzięki!Zgadzam się na Takie wady.To co ja wiem(!)umieściłem postem na profilu varpalki/instagram.

  8. Zieloną herbatę należy pić rano, popołudniu, na wieczór, czy to jest obojętne ? I oczywiście po posiłku 🙂

  9. Ja piję liściasta z dodatkami i zeczywiscie bardzo często oddaje mocz. A co do skutków ubocznych mam słabą hemoglobine i brak żelaza i witaminy D w organizmie, czy to może być wina herbaty zielonej?

    1. Jeśli nie pijesz więcej jak 2-3 razy dziennie to raczej nie wina zielonej herbaty. Jeśli chodzi o brak żelaza to pij codziennie ciemne kakao – 1 łyżeczka na szklankę chudego mleka. I suplementuj się tranem dobrej jakości – uzupełnisz braki wit D i A

    2. myśłe ze powinna pani też zaintersować się firmą http://www.eqology.com mają oni również wspaniały olej omega 3 i badanie,,które firma daje w prezencie ,,chodzi o zbadanie czy ma pani prawidłwoy balans stosunku omega 6 do omega 3,w organizmie,,jesli jest za duzo omega 6 a za mało omega 3 wtedy pojawia sie stan zapalny,,i bardzo wazne jest to sprawdzić ,,ja juz zrobilam ten test,,wynik byl dobry ale nie idealny wiec pije ten olej,,wazne dowiedziec sie i poczytac o tym zapraszam do kontaktu Anna Sibilska ,,na facebboku,,oraz pozdrawiam

  10. hej. a jaka pic lub jak parzyc zielona cherbate powiedzmy w kierunku odchudzania poprawy krążenia? pozdro

    1. cześć krzysiu. Wybieraj susz z liści (patrz ęby było mało łodyżek). Żadnych herbat zielonych smakowych i w torebkach typu fix. Co do parzenia: nie zaparzaj wrzątkiem; odczekaj 5 minut i dopiero zalej. Jedna płaska łyżeczka na szklankę wody wystarczy. Pij 2-3 razy dziennie. Bardzo dobrze smakuje z dodatkiem miodu i cytryny. Pozdro

    1. Nie wiem Włodku, natomiast jeśli chcesz podwyższyć leukocyty to proponuje sok z buraków (u mojej mamy sprawdził się po chemii) i suplementację kwasem foliowym. Pozdrawiam

  11. A ja będąc miłośniczką (aż zanadto) zielonej herbaty, popadłam w łysienie androgenowe – jak się okazuje, herbata zielona owszem, jest bardzo zdrowa ale w umiarkowanych ilościach – zwłaszcza jeśli ma się NIEDOCZYNOŚĆ TARCZYCY. Piłam herbatę hektolitrami, codziennie po dzbanku zamiast dużo wody to piłam zieloną bo tak lubiłam i taka zdrowa, ale poczytałam co nieco, zrobiłam research w internecie i niestety, najprawdopodobniej zielona herbata w nadmiarze nie jest dobra dla osób z chorą tarczycą, ponieważ zawiera fluor, który z kolei osłabia wchłanianie jodu i działanie leków tarczycowych, jeśli ktoś takowe przyjmuje. Bardzo przerzedziły mi się włosy ale odkąd nie piję herbaty w tak dużej ilości, zaczynają powoli odżywać.

  12. Proszę doradzić jaką liściastą zieloną herbatę pic,bo jest dużo rodzajów i gdzie najlepiej kupować

    1. Z ogólnodostępnych często piję firmy Bio active, mało jest w niej łodyżek, a sporo liści, wybierać proszę oczywiście bezsmakowe. Oprócz klasycznej wersji tej herbaty godna uwagi jest jeszcze Bio active PURE. Pozdrawiam

  13. Wypróbowałem mnóstwo zielonych herbat, ale po pierwsze trzeba znaleźć odpowiednią herbatę dla siebie. Ja próbowałem wielu – inne były lepsze, inne gorsze. Testowałem, żeby znaleźć coś, co na mnie podziała. Znalazłem Teekanne – Lemon i Orange szczególnie przypadły mi oraz mojej żonie do gustu. Inne też są ok i jakoś się przekonałem do nich. Głównie ze względu na smak, ale i oddziaływanie na nasz organizm. Bo świetnie oczyszcza i co najważniejsze pobudza przemianę materii.
    A co do wad które podałeś każdy musi działać z głową.
    Do anemii nikt o zdrowych zmysłach nie chce doprowadzić i kontroluje swój poziom żelaza. Moja żona w czasie trwania ciąży wiedziała, że musi ograniczyć do minimum zieloną herbatę i to raczej świadomość danej osoby jest tutaj potrzebna w trosce o dobro dziecka. Podobnie z problemami żołądkowymi czy osteoporozą tutaj też jest ważna świadomość swojej choroby i niemożliwości przyjmowania niektórych pokarmów czy płynów. Jeśli chodzi o popijanie leków to kiedy miałem operację kolana to lekarz non stop powtarzał, żeby każdy lek nawet “najmniej istotny” popijać mineralną lub przegotowaną wodą, a nie żadnymi herbatami czy kawą, więc to nie jest akurat wina zielonej herbaty. A co do osadu? No nie żartuj 😛 Szczoteczka w dłoń i let’s go!

  14. U mnie jak zielona to tylko teekanne. Liściaste to dla mnie dramat. Jak muszę walczyć z tymi małymi listkami to normalnie nerwicy dostaje 😛 Co do właściwości zdrowotnych to nawet babcia mi zawsze powtarzała i to X lat wstecz – pij, dzieciaku pij, bo to zdrowe. To właśnie u niej polubiłem i nauczyłem pić się tą teekanne, bo u niej inna nie wchodziła w grę 😛

    1. Katarzyna Marcinkiewicz

      Ja też wolę te w torebeczkach 🙂 I potwierdzam- Teekanne robi najlepszą zieloną herbatę, nie jest taka cierpka w smaku, mniam.

  15. Krzysztof Dura

    jestem na Sri Lance, tutaj kupuję zieloną herbatę oczywiście że tylko liściaste.
    dwie filiżanki dziennie.
    super sprawa, żadnych herbat w saszetkach.
    dodatkowo chemia.

  16. Osobiście polecam zielone herbaty z Uji. Japońskie zielone herbaty mają wyjątkowy smak. Krzewy herbaciane są uprawiane na niższych wysokościach niż w innych krajach (ok. 700-1000 m n.p.m). Specyficzny jest też sam proces produkcji zielonej japońskiej herbaty. Zamiast suszeniu na etapie więdnięcia, poddawane są działaniu pary wodnej. Ten proces nadaje herbacianym listkom intensywny zielony kolor i wyjątkowy smak, który doceni każdy znawca herbat.

  17. Fajny artykuł, dobrze wiedzieć co się pije i świadomie dokonywać wyboru, często o tym zapominamy i nawet etykiet się nie czyta, mimo że często informacje na temat produktów podawane są na tacy.. ale a propos herbaty zielonej – ja długo nie mogłam się przekonać do jej smaku, jakaś taka cierpka mi się wydawałą, potem dopiero zaczełam szukać info i okazało się że po prostu często źle ją parzyłam… a do tego zielona herbata zielonej herbacie nie równa – dobrze wybrać produkt dobrej jakości, co tu dużo mówić… inaczej w ogóle albo nie ma efektu zdrowotnego albo się człowiek zraża bo nie smakuje. Dla tych którzy szukają dobrych herbat polecam z całego serca sklep cupandyou.pl – mają świetne herbaty, już od samego patrzenia na nie robi się przyjemnie… a smaki wyśmienite.. polecam i pozdrawiam wszystkich amatorów dobrej herbaty 🙂 i nie tylko 🙂

    1. Owszem, kofeina zawarta w herbacie nosi nazwę Teina. Od kofeiny w kawie różni się trochę składem chemicznym; w kawie to czysty alkaloid, a w herbacie mieszanina soli organicznych i soli kofeiny. W czarnej herbacie jest nawet porównywalna ilość kofeiny do kawy rozpuszczalnej.

  18. Ja piję zieloną teekanne od dwóch lat i nic się ze mną złego nie dzieje. Powiem więcej – czuję się lepiej niż kiedyś 😛

  19. Pingback: Jak obniżyłem poziom cholesterolu z prawie 300 do 177 jednostek.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *